PKP Intercity ponownie umożliwiło zakup biletów na miejsca w wagonie sypialnym nocnego pociągu „Baltic Express” w relacjach krajowych. Kurs z Pragi do Gdyni może okazać się przydatny przy podróżach np. z Kotliny Kłodzkiej do Trójmiasta. Rezerwacja łóżka pozostaje jednak trudna.
W czerwcu opisywaliśmy na naszych łamach
istotne ograniczenia w możliwości podróży wagonem sypialnym nocnego pociągu „Baltic Express” w relacjach krajowych. Przewoźnik udostępnia klientom chcącym przemieszczać się tylko po Polsce zaledwie jeden przedział. Co więcej, miejsca w nim są dostępne tylko wówczas, gdy wcześniej nie zostaną wyprzedane w przedsprzedaży w komunikacji międzynarodowej.
PKP Intercity: Usunęliśmy błąd w systemie sprzedaży
O ile bowiem bilety krajowe można nabywać z 30-dniowym wyprzedzeniem, te wydawane w relacjach poza granice są sprzedawane już na 90 dni przed datą odjazdu. Może się więc zdarzyć, że jedyne łóżka, które teoretycznie mógłby zająć pasażer chcący pojechać np. z Kłodzka do Gdyni, w chwili otwarcia sprzedaży są już wykupione. Do naszej redakcji dotarły także sygnały o dodatkowych, nieplanowanych utrudnieniach.
Internetowy system rezerwacyjny miał bowiem nie umożliwiać zakupu biletu nawet wtedy, gdy w wagonie pozostawały wolne miejsca. Teraz potwierdził to przewoźnik. – W pociągu nr 460/461 miejsca w wagonie sypialnym dostępne są w komunikacji krajowej od kwietnia tego roku. Sprzedaż tych biletów w początkowej fazie po uruchomieniu była dostępna we wszystkich kanałach sprzedaży, ale podczas wprowadzania do systemów danych korekty rozkładu jazdy wystąpiły problemy, które spowodowały kilkudniową niedostępność w Internecie – stwierdza Biuro Prasowe PKP Intercity.
Spółka zapewnia, że bilety wciąż mogły być kupowane bez przeszkód w kasie bądź u konduktora. Usterka miała też już zostać usunięta. Aktualnie w miarę wolnych miejsc łóżko ponownie można zarezerwować poprzez stronę internetową lub aplikację przewoźnika.
Zainteresowanie międzynarodowymi pociągami do Czech jest duże
W okresie utrudnionego dostępu do biletów przedział przeznaczony do obsługi pasażerów krajowych miał przy tym nie pozostawać pusty. – Codziennie odnotowujemy zajętość miejsc w komunikacji krajowej i międzynarodowej – usłyszeliśmy.
Przypomnijmy, że popularność czterech par „Baltic Expressów” – trzech dziennych i jednej nocnej – skłoniła organizatora przewozów, Ministerstwo Infrastruktury, do prac nad uruchomieniem
piątego połączenia w krótszej relacji z Wrocławia do Pragi. Może ono pojawić się w rozkładzie jazdy już w grudniu tego roku.